7 miesięcy tęsknoty…

Minęło siedem miesięcy.

Pustka…

Stałam się aspołeczna. Najlepiej czuję się w towarzystwie dobrze znanych mi osób bądź innych Aniołkowych Mam.  Nie mam ochoty na nawiązywanie bądź utrzymywanie kontaktów, nie mam ochoty na nic…

Codziennie uczę się jak stać się lepszym człowiekiem… Może uczę się, jest zbyt dalekosiężnym stwierdzeniem. Próbuję- brzmi zdecydowanie lepiej.

Boję się żyć. Boję się, bo nie wiem co jeszcze wydarzy się na mojej życiowej drodze… To co najgorsze już się przecież stało… Chciałabym wierzyć, że limit nieszczęść został wyczerpany… Modlę się o to.

Nie ma Go… Nie ma mojego ślicznego Filipka. Mojego synka, który był i jest dla mnie wszystkim. Nie potrafię pogodzić się z tym, że moje dziecko umarło…  JAK ECHO ODBIJA SIĘ TO SŁOWO W MOJEJ GŁOWIE: UMARŁO… Mógł mieć całe życie przed sobą, żył zaledwie dwie godziny. Nie rozumiem tego co się stało… Nie wiem już sama jaką obrać drogę by móc dalej iść… 

Marzy mi się dziecko… Mam w sobie taki instynkt, że o niczym innym nie myślę… Drżę ze strachu myśląc codziennie, czy będzie mi dane zostać ziemską mamą… Chciałabym spróbować, choć bardzo się boję… Nasze plany musimy odłożyć na następny rok. W sierpniu 2015 bierzemy ślub, na razie więc tym się zajmiemy… Nie możemy planować wszystkiego na raz. Poza tym chyba boję się jakiegokolwiek planowania… Planowałam ciąże z Filipem, mieliśmy tyle planów i marzeń co do wynajęcia mieszkania, planowaliśmy gdzie odbędzie się chrzest, kupowaliśmy ubranka… Tylko po co to wszystko? Jaki jest sens planować? Snułam wielkie plany i co mi to dało? W ciągu zaledwie dnia wszystkie te plany rozmyły się w drobny mak…

Utracone marzenia…

Wieczna tęsknota.

Dlatego nigdy nie odważę się chyba planować. Żyję tym co jest tu i teraz. Los szybko pokazał mi moje miejsce w szeregu. Nie potrafię już mieć nadziei i marzeń.

Trudne to strasznie. 

Nie potrafię nie zazdrościć innym mamom beztroskiego macierzyństwa. Widok śmiejącego się do mnie dziecka doprowadza mnie do łez. Chyba się nawet boję…Unikam sytuacji gdzie mogę spotkać szczęśliwe mamy z dzieckiem… Odwracam wzrok gdy widzę wózek, który chciałam kupić dla Filipka…  To zbyt trudne… Nie potrafię o tym nie myśleć. 

To bardzo złe. Zazdrość jest zła. Nigdy taka nie byłam…

Jest mi wstyd.

Tymczasem w naszym domu pojawiła się odrobina radości. Kupiliśmy 8 tygodniowego króliczka. Przed ciążą z Filipkiem myślałam o króliku, jednak ciąża była dla mnie ważniejsza. Poźniej jak się już okazało, że jestem w ciąży stwierdziłam, że królik i małe dziecko to niezbyt dobry pomysł. Teraz jest. Mały Felek. Wniósł tyle radości i ciepła w nasz dom. Mamy się kim opiekować. Jest uroczy i bardzo mądry. Jest takim naszym czasoumilaczem. No i kochamy go strasznie.

 

Kochamy Cię bardzo Filipku;*(*)

Ten wpis został opublikowany w kategorii bezsens, kolejny miesiąc, przyjaciel, strata dziecka, tęsknota. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „7 miesięcy tęsknoty…

  1. ~Agnieszka pisze:

    Przytulam Cię mocno Natalia! Felek jest uroczy! sama miałam kiedyś królika:)
    Tak bardzo się urzeczywistniam z tym co piszesz… bo czuję się tak samo. Bo jest tak samo…
    Dużo sił kochana. Dużo. Filipku czuwaj nad mamusią daj jej dużo sił.
    Ściskam Cię Kochana Bardzo Mocno!

    Filipku (*)(*)(*)

  2. ~Iwona pisze:

    Witam,
    Lacze sie z Toba w zalu. Bardzo mnie poruszyla Twoja historia. Ja w tym roku 11 marca tez stracilam synka. Nazywa sie Phillip, byl z nami przez 15 dni ,w inkubatorze. Wiem co czujesz bo rozpoznaje Twoje slowa w mojej osobie. Stalam sie innym czlowiekiem.
    Mam nadzieje, ze nasze aniolki poprowadza nas po drodze, taka bysmy mogly isc dalej….

    Duzo sily, sciskam
    Iwona

    • nataliajoniak pisze:

      Witaj. Bardzo współczuję śmierci synka. Tak to już jest, że my mamy aniołków czujemy to samo. Człowiek po takim przeżyciu już nigdy nie będzie takim samym człowiekiem. Dzieci nie powinny umierać;(
      Pozdrawiam i życzę dużo, dużo sił.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>